Skip to main content
 
AGILITY jako nihil novi czyli najzwinniejsza gazela na sawannie

AGILITY jako nihil novi czyli najzwinniejsza gazela na sawannie

Temat zwinności był obecny od zawsze w świecie przyrody – przetrwały najbardziej zwinne osobniki – te, które najszybciej adaptowały się do zmienności świata. Dotyczy to także naszego gatunku.

Ostatnio zwinność stała się tematem bardzo popularnym w biznesie i zarządzaniu i święci triumfy na wszelkich konferencjach i szkoleniach. Dziś wszyscy chcą być agile.

Ta rosnąca popularność cechy jaką jest zwinność ma swoje korzenie w otaczającym nas świecie, który nowe technologie, cyfryzacja i big data rozpędziły do prędkości wcześniej niespotykanej. W biznesie – jak na sawannie – przetrwają tylko najzwinniejsze i najszybsze gazele. Świat stał się miejscem wyjątkowo mało przewidywalnym i wśród całego wachlarza tzw. kompetencji przyszłości, Agility czy też zwinność wydaje się być sercem skutecznego działania.

Jako osobę, która od lat zajmuje się pracą z kompetencjami, fascynuje mnie to jak zwinność jest osadzona/zakorzeniona w osobowości człowieka. Model Morgan Philips w którym pracuję, zakłada, że spotykają się tu trzy sfery, które decydują o tym czy dana osoba a czasem cała organizacja szybko i sprawnie adaptuje się do nowego. Nowych warunków rynkowych, produktów, klientów – nowych technologii, nowych pokoleń pracowników, które działają, myślą i pracują na nowych warunkach.

Te trzy obszary możemy podzielić na elastyczność w pracy z ludźmi (People), zdolność do podnoszenia się po porażkach i działania w trudnych, zmiennych warunkach (Resilience) i gotowość do uczenia się nowych rzeczy i popełniania niezbędnych w procesie nauki błędów (Growth).

Zwinność w empatii

Co to właściwie znaczy – zwinnie poruszać się w relacjach? A wydaje się to ważniejsze niż kiedykolwiek dotąd?  W świecie gdzie relacje buduje się poprzez ekrany smartfonów i social media, relacje w realu, analogowe ciągle nie przestają być istotne.  A skuteczność w ich budowaniu ciągle spada. Widzę to najwyraźniej podczas grupowych sesji Assessment Center – umiejętność budowania efektywnej i zdrowej relacji z drugim człowiekiem staje się coraz poważniejszym deficytem u pracowników wszystkich szczebli, włączając w to menedżerów. Co stoi za zwinnością w relacjach? Przede wszystkim empatia – czyli zdolność do patrzenia na rzeczywistość czy też konkretną sytuację oczami innych ludzi. Pozwala to na rozumienie ich emocji oraz ich współodczuwanie. Aby być jednak skutecznym w budowaniu relacji, równie ważne jest rozumienie siebie – swoich emocji, motywatorów, własnych przesłanek do działania oraz wartości, którymi się kierujemy. Cecha szczególnie ważna u menedżerów – aby rozumieć ludzi i mieć zdolność do przystosowania się  (w komunikacji, w relacjach, w podejściu) do różnych typów osobowości i temperamentu. Skuteczny w takim budowaniu relacji menedżer powinien być jak kameleon – i efektywnie przystosowywać styl swojego zarządzania do konkretnej osoby. Nie istnieje bowiem jeden – uniwersalny sposób wpływania na ludzi, który będzie tak samo skuteczny w stosunku do wszystkich. W skutecznym wpływie jest zawarta jednak pułapka manipulacji – dlatego bardzo ważne są intencje, z jakimi odnosimy się do innych. Osoba, która łatwość swojego wpływu wykorzystuje do manipulowania innymi, na dłuższą metę nie jest zdolna do budowania trwałych, opartych na zaufaniu relacji. Manipulacja niszczy zaufanie. Dlatego osoby które ją stosują, nie są zwinne w relacjach i kontaktach, bądź ich zwinność jest pozorna.

Odporność na stres czyli o zdrowiu psychicznym pracownika

Zmiana zwykle wiąże się ze stresem, ponieważ niesie ze sobą nieznane. Dlatego by efektywnie działać w zmianie i zwinnie nią zarządzać ważne jest, aby mieć emocjonalną odporność na trudności, mieć zdrowe poczucie własnej wartości oraz szybko podnosić się po porażkach. Ten temat dotyka mocno aspektu well-being pracowników. Krótko mówiąc, tylko pracownik w dobrej kondycji psychicznej, będzie efektywnie działał w zmianie. I będzie agile. Dlatego wiele organizacji wdraża w podejściu dbałość o dobrostan psychiczny pracowników, który wspiera m.in. właściwy work-life-balance. Szczęśliwi i zdrowsi ludzie, są także bardziej efektywni, co potwierdzają badania. Dlatego organizacje, które nie troszczą się o ten aspekt i preferują kulturę „wyciskania z ludzi, ile się da”, bez troski o regenerowanie przez nich sił i ich dobrostan oraz zdrowie psychiczne, raczej nie mogą liczyć na wzrost zwinności swoich ludzi.  Tymczasem z badań Europejskiego Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Depresją (EDA), już 10% pracowników z krajów europejskich, bierze zwolnienie z pracy w związku z depresją i liczba ta corocznie wzrasta. 

 

Growth mindset – czyli o nauce nowego i kluczowej roli podejścia do błędów

Zwinność oznacza także gotowość i zdolność do uczenia się nowych rzeczy, ponieważ tylko przyrost kompetencji daje nam możliwość efektywnego działania w nowych warunkach. Postawa nastawiona na rozwój to gotowość do opuszczania swojej strefy komfortu i uczenia się poprzez wykorzystywanie okazji do poznawania nowych podejść i prób stosowania ich w praktyce. Tylko opuszczenie strefy komfortu pozwala na wejście do strefy rozwoju. Rozwijanie kompetencji, podobnie zresztą jak kreatywność jest ściśle powiązana ze stosunkiem do popełniania błędów. Najbardziej kreatywne i najszybciej rozwijające się osoby, traktują błędy nie jako coś negatywnego, ale jako okazję do nauczenia się, co nie działa. Edison wynalazł pierwszą (notabene palącą się tylko 8 minut) żarówkę, przepalając wcześniej setki różnych włókien, zanim trafił na właściwe.  Błędy i porażki są wpisane w rozwój, bo zmieniając podejście i próbując nowych zachowań -  co jest warunkiem, by kompetencje rosły – popełniamy błędy, wdrażamy zachowania, które czasem na początku pracy nad daną kompetencją są nieefektywne, po to żeby uczyć się, co działa, a co nie.

Skontaktuj się z naszym ekspertem ds. rozwoju kompetencji - Moniką Balwin.

© 2020 Morgan Philips SA
All rights reserved